Maroon5 to dość specyficzny zespół. Z jednej strony jest chwalony za wspaniałe duety jak choćby ten z Christiną Aguilerą i utwór „Moves like Jagger”. Z drugiej strony obrywa za nieudane występy na żywo.

Wspomniane „Moves like Jagger” z 2011 roku do dzisiaj pozostaje pozycją obowiązkową podczas wielu tanecznych imprez. Tym utworem Maroon5 namieszało na Victoria’s Secret. Wykonując piosenkę podczas pokazu, Adam Levine – wokalista zespołu wspólnie ze swoją ówczesną dziewczyną, która była jedną z modelek w pokazie, przespacerował się za rękę po wybiegu, a na zakończenie ją pocałował (film zamieszczam poniżej). Niecodzienna sytuacja pozytywnie została odebrana przez zaproszonych gości, media oraz miłośników mody i muzyki. Z kolei na początku tego roku na amerykański zespół spadła lawina krytyki za występ podczas finału Super Bowl. Jak widać, łatwo można popaść w niełaskę.

Osobiście pozytywnie odbieram Maroon5. Chętnie wracam do ich utworów „This Love” i „She Will Be Love”. Po wielu latach od premiery obu piosenek, od czasu do czasu oglądam powstałe do nich teledyski. W jednym i drugim klipie muzycy wyglądają bardzo dobrze i stanowią dla mnie inspiracje do modowych wyborów. Styl muzyków podoba mi się, dlatego z zaciekawieniem obserwuję zespół zarówno pod kątem muzycznym jak i modowym. I życzę im samych sukcesów.

A jak wy odbieracie Maroon5?

fot. Marcin Gajowniczek

zegarek – Bergstern z salonu Apart

bransoleta – Aztorin /obrączka 1 – Aztorin / obrączka 2 – Aztorin / obrączka 3 – Aztorin

okulary przeciwsłoneczne – Born86

kurtka, koszula, spodnie  – Lee / buty – Nike