Moda to nie tylko ubrania i trendy, ale także kultura, muzyka, film, wydarzenia i miejsca, które to wszystko łączą ze sobą. Jedną z takich lokalizacji jest Berlin.

Stolica Niemiec zafascynowała mnie swoim charakterem. Poszczególne dzielnice mają swój klimat, historię i porządek. Każda część Berlina jest inna jak Alexanderplatz, Kreuzberg czy Plac Poczdamski, na którym powstały zdjęcia do tego posta. Na Placu znajdziemy fragmenty Muru Berlińskiego w sąsiedztwie nowoczesnych biurowców, a przy tym mnóstwo kolorowych ludzi dookoła, którzy tworzą miasto.

To wszystko sprawia, ze Berlin jest inspiracją dla wielu artystów ze świata filmu i muzyki, którzy licznie przybywają na ulice tego miasta komponować swoje dzieła. Idąc ich śladami, również zdecydowałem się na zdjęcia w Berlinie. W przypadku sesji na Placu Poczdamskim postawiłem na lekki outfit, który może posłużyć w pracy jak również podczas spotkań towarzyskich. W moim rozumieniu ma to być letnia forma uniforma. Casualowy komplet zestawiłem ze sneakersami, zegarkiem o sportowym charakterze i bransoletą utrzymaną  etnicznym klimacie.

Niemcy także potrafią świetnie tworzyć, chociażby pod kątem muzycznym. Warto spojrzeć na liczne zespoły muzyczne, które dały się poznać na całym świecie jak choćby Guano Apes. „Open Your Eyes”, „Lords Of The Boards”, „Rain”, „Living In A Lie”  to tylko kilka wybranych tytułów z dyskografii zespołu, które pokochali fani gitarowych brzmień w wielu krajach.

Wracając do tezy postawionej na początku, a przy tym posługując się słowami  z utworu niemieckich muzyków, otwierajmy swoje oczy i umysł na modę, muzykę i kulturę na wielu płaszczyznach.

fot. Marcin Gajowniczek

zegarek – Bergstern z salonu Apart

bransoleta – Aztorin / obrączka – Aztorin

okulary przeciwsłoneczne – Born86

koszulka – Vistula / kamizelka i spodnie  – Zara / pasek – Massimo Dutti /  buty – Adidas